REKLAMA
 
www.akademiafutbolu.pl www.widzew.pl
 
Kuklis: "Trudny terminarz mnie nie przeraża"
 
Piątek, 30 lipca 2010, godz. 15:40

Przed zbliżającym sezonem Piotr Kuklis jest optymistą. Nikogo się nie obawia i wierzy, że jego zespół dobrze zaprezentuje się w roli beniaminka. Cieszy go również to, że nie miał w okresie przygotowawczym żadnych kłopotów ze zdrowiem

- Jak oceniasz swoje przygotowanie na starcie Ekstraklasy?
Piotr Kuklis: - Jestem bardzo zadowolony, że tym razem obyło się bez żadnych komplikacji zdrowotnych, bo takie nękały mnie rok temu i w przerwie zimowej. Tym razem wszystko przebiegło bez zakłóceń i jestem w pełni gotów do gry.

- Czy coś niepokoi cię przed startem ligi?
- Nie ma chyba czegoś takiego, co byłoby niebezpieczne dla mnie lub dla zespołu. Nawet trudny terminarz pierwszych kolejek mnie nie przeraża. Prawda jest taka, że z każdym zespołem czeka nas ciężka walka o punkty. Więc nie ma to znaczenia, że przyjadą do nas na początek Lech, Wisła i Polonia.

- Oglądałeś występ Lecha Poznań w meczu ze Spartą Praga?
- Niestety, nie widziałem tego meczu i nie wiem jak teraz wygląda zespół mistrza Polski. Jednak to na pewno będzie silny rywal na początek. Dobrze, że gramy u siebie, to bardziej podniesie nas na duchu. Nie sądzę, żeby zaszkodziła nam presja, raczej pomoże doping.

- Jak ocenisz ruch transferowy, który odbywa się tego lata?
- Przyznam, że raczej nie śledziłem poszczególnych wzmocnień w innych zespołach, ale na pewno zaskoczył mnie transfer Euzebiusza Smolarka do Polonii Warszawa. Bardzo jestem ciekaw, jak ten zawodnik będzie się spisywał w naszej lidze.

Robert Borkowski
 
 
 
NOWY KOMENTARZ
Treść:
Podpis:
 
 
Piątek, 30 lipca 2010 godz. 22:50
Ale mysleć tez tzreba z rozsądkiem a nie tylko uzywać argumentu ze bedzie dobrze bo jestesmy widzewiakami.To tylko argument wspomagajacy a nie decydujacy.Nie napisałem powyzszego w formie deprecjowania tego co napisałes a jedynie dla powstrzymania przed nadmiarem entuzjazmu.
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 788)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Piątek, 30 lipca 2010 godz. 22:12
na pp nie liczyłbym specjalnie. nigdy nam w nim dobrze nie szło. aleee...
Autor: mlody79 (użytkownik: 10543, komentarzy: 345)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Piątek, 30 lipca 2010 godz. 20:58
Są dwa wzorcowe modele dotyczące zakresu obowiązków i funkcji w klubie:
- niemiecki , czyli dyro sport. odpowiedzialny za transfery i trener od trenowania i wyznaczania składu na mecz i My, tzn. Zarząd Widzewa na nim bazuje ,oraz
- angielski , gdzie trener- maneger jest alfą i omegą .

Wolę jednak wzorzec niemiecki , choć na stanowisku dyr. sport. widzałbym kogoś innego Nie chodzi mi o najeżdżanie na Zuba ,bo ogólnie ze swoich teraźnieszych obowiązków wywiązuje się poprawnie , ani źle ,ani super , ale o to że był janas -: Nasprowadzałby szrotu typu Sadloki , Sobiechy ,Onyszki , Nowaki ,nie wiem Zurawskie etc. , a póżniej tak jak to zrobił teraz mówi adios, bye bye ,a szrotokopacze zostają z kontraktami po 50-70 tys na m/c przez następne 3 lata i grają dno .
O tych graczach mówię czysto hipotetycznie bo mogą być też liderami swoich drużyn ,ale chodzi mi o to że trener u nasw Polandzie jest - a za pół roku go nie ma , a piłkarze zostają.U nas nie ma takich trenerów z charyzmą i wieloletnim doświadczeniem jak na wyspach. Jedynym wyjątkiem byłby dla Mnie Franek jakby wrócił , a tak to wolę jakiś komitet transferowy , lub coś w tym stylu .Ale zgadzam się że trener powinien wiedzieć kogo klub sprowadza i mieć na to jakiś wpływ , bo ja rozumiem że trzeba robić też kasę na zawodnikach (kupić tanio - sprzedać drogo) .Ale jak trener nie widzi zawodnika w zespole to sie na nim nie zarobi bo nie będzie grał .
To powinna być Oczywista oczywistość .
Niestety czasami trener , też musi i to właśnie jest problem .
Autor: bullet (użytkownik: 15432, komentarzy: 181)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Piątek, 30 lipca 2010 godz. 20:42
Ja myślę, że mamy szansę na puchary również poprzez ligę. Nie mam nic przeciwko PP,ale jakoś zawsze dla mnie priorytetem była liga. Puchar, to mógł być najważniejszy rok temu, teraz dużo istotniejsze jest powalczenie w lidze.

A ja już dawno powiedziałem, że następnym zespołem z Polski grającym w europejskich pucharach, będzie Widzew. Mówię oczywiście o fazie grupowej:):)

a pieprzcie sobie, że optymista, że nie wiadomo kto, ale jak KOLEGA sheridan powiedział " W końcu jesteśmy Widzewiakami i nie wypada nam myśleć inaczej" , bo kto ma w to wierzyć, jak nie my??
Autor: rastadamus (użytkownik: 21125, komentarzy: 93)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Piątek, 30 lipca 2010 godz. 20:31
Niektóry próbują siać tu defetyzm jacy to jesteśmy słabi. Inni piszą będziemy walczyć o puchary. Zawsze tam gdzie dwóch Polaków to trzy różne zdania :)
Ja uważam ze mamy skład na pierwsżą 5,
pytanie tylko czy trener da radę ten zespół ogarnąć.
Moim zdaniem ta drużyna została wzmocniona wraz z odejściem Janasa. Ten człowiek, podobnie jak J. Zieliński z Lecha umie tylko korzystać z tego co stworzył ktoś inny.
Patrząc na przykłady z zeszłego sezonu to jestem pewien że mamy mocniejszą ekipę niż rok temu miały Korupter czy Zagłębie, zresztą wyprzedziliśmy ich w 1-lidze. Patrząc teraz na ich składy to jedynie Kielce mają jakieś szanse powalczyć w lidze. Chociaz za Zagłębiem przemawia fakt iż mają trenera z Widzewskim charakterem, ale to może nie wystarczyć.
Co do walki o mistrza to jedynie Wisła i Legia będą się liczyć, może Lech jak zmieni trenera.
Jagiellonia na pewno powalczy o pierwszą 5 tak jak my.
Polonia w. ??? tego nikt nie przewidzi, ale mam nadzieję że będzie jak zwykle czyli słabo.
Ruch chyba już się nagrał o wysokie stawki i teraz będzie równał w dół, bo w nich to nawet już Fornalik nie wierzy
Podsumowując o mistrzostwo jeszcze nie gramy. O puchary - dlaczego nie ? Przecież jest Puchar Polski!
Jak dla mnie nawet porażki w meczach z Lechem i Wisłą nie zmnienią tego że możemy prowadzić równorzędną walkę z czołowymi zespołami naszej Ex
W końcu jesteśmy Widzewiakami i nie wypada nam myśleć inaczej.!!!
Autor: sheridan (użytkownik: 27727, komentarzy: 15)
 
Treść:
Podpis: