REKLAMA
 
www.akademiafutbolu.pl www.widzew.pl
 
Po Polonii znowu Dudu oceniony najwyżej
 
Czwartek, 2 września 2010, godz. 09:45

W drugim z rzędu meczu ligowym najwyżej ocenionym przez kibiców piłkarzem Widzewa był Dudu. Brazylijczyk za spotkanie z Polonią Warszawa dostał notę 4,2. Wysoko oceniony został też Wojciech Szymanek, na 4,0. Z kolei najniższe noty dostali tym razem Tomasz Lisowski (2,5), Velibor Durić (2,7) i Adrian Budka (2,7). Trener Andrzej Kretek został przez kibiców oceniony na 3,5.

Wszystkie oceny zawodników po meczu z Polonią »

 
 
 
NOWY KOMENTARZ
Treść:
Podpis:
 
 
Piątek, 3 września 2010 godz. 10:39
Sie gra sie ma
Autor: czesstmir (użytkownik: 24350, komentarzy: 540)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 2 września 2010 godz. 19:10
Co do magika Szymanka pogadamy za miesiąc dwa bo raz do roku to i ślepa kura znajdzie ziarno .Hmm Budka raz i Sernikowi na główkę wrzucił to z perspektywy czasu mozna zaliczyć na jakiś postęp ;) Co do Bieniuka odnoszę wrażenie że jako gwiazda trenerska Janas lubił mieć wokół siebie znane nazwiska i stawiał na Marylę .Natomiast Kretek trener bez spektakularnego CV lubi stawiać na mniej znanych w jego opinii lepiej grających i bliższych jego statusowi (na dorobku) .Tyle że na nazwisko w piłce nożnej nawet w Polsce trzeba sobie zapracować .A trener powinien potrafić poukładać gwiazdy z młodymi .Co w przypadku Bieniuka nie za bardzo mu wychodzi.I jak tak dalej pójdzie to Maryla na zimę nie będzie juz grała dla nas .Może i zawalił kilka akcji ale nie było tyle paniki jak Bieniuk grał.Ja bym go nie skreślał w dodatku na podstawie jednego dobrego występu magika Szymanka.Jak dla mnie to nasza defensywa i mało straconych bramek w poprzednim sezonie to duża zasługa Marylki.
Autor: mkultra (użytkownik: 24883, komentarzy: 1342)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 2 września 2010 godz. 16:44
Jesli idzxie o oceny wymienionych w tresci zawodników mam identyczne odczucia.Może nieco stonował bym opinię o Budce i nie idzie o to czy jest "naszym Widzewiakiem " czy tez nie.Idzie o to, ze początek z Lechem mial bardzo przyzwoity i w gruncie rzeczy nie ma -poki co- wielkich manewrów po tej stronie.Błedów czy tez pewnych braków (nawyków) juz raczej on nie wyeliminuje .Mecz z Polonia by w jego wykonaniu wyraznie słabszy od poprzednich.Po powrocie Ostrowskiego raczej bedzie tylko ogonki zaliczał.
Autor: obserwator (użytkownik: 18340, komentarzy: 1543)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 2 września 2010 godz. 16:20
Ależ Wojciech Szymanek zagrał bardzo dobrze! Nie popełniał błędów, zadążał za akcjami, był faktycznym szefem defensywy przy stałych fragmentach gry rywali, prkatycznie nie miał strat. Naprawdę nie byłem dotąd jego fanem, wręcz lekko się naśmiewałem że jest "synem trenera", ale mam oczy otwarte i widzę to co widzę - ten facet po prostu jest obecnie naszym najlepszym środkowym obrońcą. Nie wiem w jakiej formie będzie za miesiąc, ale obecnie jest w bardzo wysokiej i teraz jak nigdy wcześniej zasłuje na grę w pierwszym składzie.

Bieniuk - niestety - w porównaniu do Szymanka jest jak błędny rycerz. Tyle ile chaosu wprowadza "Marylka" w obronie, to chyba tylko Marek Walburg potrafił. Zgoda, Bieniuk miał dobry początek, ale z czasem zaczął grać bardzo przeciętnie, aż w końcu z Dolcanem i Kluczborkiem zagrał katastrofalnie, nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać.

Pinheiro jest za wątły na stopera. W drugiej linii jego przegląd pola i technika daje drużynie dużo pożytku, Panka może grać nieco bardziej ofensywnie. Nie ma sensu zmieniać tego co już działa dobrze, a będzie funkcjonować jeszcze lepiej. Podbnie dyskusje z Dudu w pomocy. A po co? Żeby z najlepszego lewego obrońcy w lidze zrobić przeciętnego skrzydłowego, który nawet nie będzie miał miejsca żeby się porządnie rozpędzić???

Nie widzę paniki w oczach Szymanka. Widzę raczej pewność siebie i waleczność. Ale może ja się słabo znam na męskich spojrzeniach ;)

I coś jeszcze: Oby Budka odszedł z Widzewa. Nie potrzeba tu piłkarzy z immunitetem kibolskim. Co zagra piach, to i tak jest usprawiedliwiony. Żaden kibic mu nie powie - Panie Budka, rusz pan d.... bo jak na zdeklarowanego Widzewiaka grasz pan piach aż wstyd. Nie, bo Adrian to jeden z nas. Tak jak kiedyś pan Masło.

Nie chcę "jednych z nas" w zespole. Chcę bardzo dobrych piłkarzy. A jeśli przy okazji polubią Widzew, to jest to tylko miłe - ale nie kluczowe!
Autor: Zbyk (użytkownik: 24318, komentarzy: 2379)
 
Treść:
Podpis:
 
 
Czwartek, 2 września 2010 godz. 16:01
Zgoda, może jest ich niewielu. I nie chodzi mi o łatwość utrzymania się przy piłce, chodzi mi o to żeby kiedy Wojtek jest przy piłce na trzydziestym metrze od bramki nie miał takiej paniki w oczach i żeby ciśnienie wielu kibicom nie skakało tak wysoko... Ja już się zbliżam do 40stki i chciałbym jeszcze trochę pożyć :)
Co ciekawe w poniższych komentarzach wszyscy określają jego grę jako równą, solidną. Nikt nie napisał że Szymanek zagrał dobrze, bardzo dobrze lub świetnie. Ja jestem zwolennikiem gry Pinehiro z Bieniukiem na środku obrony.
pozdr
pozdr
Autor: rapid71 (użytkownik: 22988, komentarzy: 74)
 
Treść:
Podpis: