Smuda: "Zasłużyliśmy na zwycięstwo"
Sobota, 4 września 2010, godz. 22:44

Franciszek Smuda jako selekcjoner po raz pierwszy prowadził drużynę na stadionie Widzewa. Choć z łódzkim klubem rozstał się już sześć lat temu, to kibice wcale o nim nie zapomnieli. Podczas meczu wielokrotnie skandowali jego nazwisko, a Smuda za każdym razem ich pozdrawiał. Łódzki stadion przyniósł zresztą "Franzowi" szczęście. Jego drużyna przełamała się i w końcu zdobyła bramkę, a mało brakowało, by także wygrała.
Po meczu szkoleniowiec nie krył, że żal mu straconej szansy. "Jeżeli traci się bramkę w ostatniej sekundzie doliczonego czasu gry, to zawsze pozostaje niedosyt i ma się poczucie przegranej. Jednak z przebiegu meczu zasłużyliśmy na zwycięstwo, bo stworzyliśmy sobie kilka sytuacji dwustu procentowych" - powiedział "Franz" - "Gdybyśmy wygrali 3:0, 4:0 albo 4:1, to każdy by mówił, że mamy super zespół. My jednak musimy jeszcze dużo pracować nad pewnymi elementami w grze. Każde spotkanie, które mamy jeszcze przed sobą, da nam kolejne doświadczenie" - dodał.Smuda podkreślił, że nie ma pretensji do Ireneusza Jelenia o niewykorzystane sytuacje. "Jeleń mógłby być już królem strzelców w naszych sparingach, gdyby tylko wykorzystał wszystkie okazje, jakie miał w tym meczu. Mógł nawet strzelić cztery bramki. Nie mam jednak pretensji, bo od tego są sparingi, żeby próbować. Każdy napastnik jest egoistą i czasami zamiast podać do lepiej ustawionego kolegi, próbuje strzelać. Dobrze, że Jeleń choć jedną bramkę zdobył" - ocenił.
Tomasz Andrzejewski
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Poniedziałek, 6 września 2010 godz. 20:55
Panie Smuda a ja zasługuje na 3000 a azrabiam 1500,ciekawe podejscie,moze nastepnym razem nie grajcie tylko ustalcie sobie kto na co zasluguje,chociaz nie bedzie wstydu,Barachlanina taki poziom mamy.
Autor: czesstmir (użytkownik: 24350, komentarzy: 540)
Niedziela, 5 września 2010 godz. 19:45
Szkoda Franka bo z takimi patałachami nawet Mhurino by wielki h..j osiągnoł. Tak odpuścić końcówkę... Mogli nawet przegrać.
Autor: Grande Tiffoso (użytkownik: 27954, komentarzy: 223)
Niedziela, 5 września 2010 godz. 15:51
nic sie nie przejmuj, przeciez kazdy wie, ze ten caly Joker to kochany mgr Zub we wlasnej osobie :)))
Autor: pieju (użytkownik: 9672, komentarzy: 217)
Niedziela, 5 września 2010 godz. 14:32
Dawaj dalej w tym stylu, wodzu.
Autor: reksio1 (użytkownik: 28503, komentarzy: 3)
Niedziela, 5 września 2010 godz. 12:52
:)
Dobre.
Dobre.
Autor: przemeq (użytkownik: 23941, komentarzy: 6636)


